w kilka godzin Góry Skaliste zostały przekreślone.
Nie było powodów aż do nadziei, a potem, iż nie przypadek będzie
nalepić etykietę podróż przez ten dotkliwy
fotostandy Śnieg
przestał spada, a powietrze stało się prawdziwe i zimne. Duże
ptaki, przestraszony przez lokomotywy, wstał i poleciał w
powściągliwość. Nie bestia pojawił się na równinie. To był
Pustynia w jego ogromnej nagości.
Strona 256
Naokoło świata w 80 dzionki
256
z
339
Po komfortowym śniadanie, serwowane w samochodzie, Mr.
Fogg a jego partnerzy właśnie wznowione w wista, gdy
błyskawiczne gwizdy słychać było, a pociąg się zatrzymał.
Passepartout wystawił głowę przez bramy, ale nic nie widział
powodować opóźnienia; żadna przystanek nie była w związku.
Aouda i Fix obawiał się, że pan Fogg być może wziąć to pod
jego głowa się wydostać; jednak pan zadowolił się
spośród mówiąc do swego sługi: "Zobacz, co się stało się. "
Passepartout wybiegł z samochodu. Trzydzieści lub czterdziestka
Pasażerowie już zstąpił, pośród nich pułkownik
Stamp Proctor.
Pociąg zatrzymał się zanim czerwonym sygnału, który
zablokowali drogę. Inżynier i dyrygent były
rozmawiając z ożywieniem z sygnału-człowieka, którego Station,
mistrzem w Medicine Bow, następnego zatrzymania miejscu, przekazał
na przed. Pasażerowie zwrócił się i wziął współpraca w
dyskusja, w której pułkownik Proctor, z jego bezczelne
Sposób, był widoczny.
Passepartout, dołącza do grupy, usłyszał sygnału-man
Powiedz nie! większość przejść. Most w Medicine Bow jest
chwiejny, natomiast nie udźwignąć ciężar pociągu.
To było zawieszenie most rzucony na niektórych kaskady,
około mili od położenia, w którym teraz były.
Według sygnału-człowieka, to było w zgubnych
Strona 257
Dookoła świata w 80 dni
257
z
339
Warunek, kilku drutów żelaznych łamane; i to
jest dozwolone było ryzykować przejście. Nie zrobił tego w żaden sposób
bujać stan mostu. Może to być zrobione przez
nadano, że wysypka Amerykanie są zwykle, fotostandy gdy
są rozsądne, nie jest dobry pozwany.
Passepartout, nie ośmielając się informować swojego pana, co
usłyszał, słuchał z ustawionych zębów, nieruchomych jak posąg.